Jakiś czas temu (dokładnie w lipcu 2016 roku) zrobiłam listę moich siedmiu ulubionych horrorów z anime (klik!). A z tego względu, że rzadko kiedy robimy topki, postanowiłam tym razem zaprezentować Wam króciutką listę z kolejnego gatunku, który kocham i szanuję: psychologiczne. Czyli coś, co daje po mózgu i cieszy. Btw. Tym razem też skupiłam się jedynie na anime.
poniedziałek, 27 listopada 2017
poniedziałek, 20 listopada 2017
[Recenzja anime] - "Shigatsu wa Kimi no Uso"
TYTUŁ: Shigatsu wa Kimi no Uso
ROK: 2014-2015
STUDIO: A-1 Pictures
LICZBA ODCINKÓW: 22
GATUNEK: Dramat, Muzyka, Romans, Szkolne
OPIS SERII:
Ludzki metronom: w taki sposób określony zostaje Kousei Arima, niesamowity dwunastoletni pianista. Chłopak piął się coraz wyżej i osiągał kolejne sukcesy, jednak po śmierci swojej matki przestaje słyszeć dźwięki własnego fortepianu. Dwa lata później w jego życie wpada z głośnym hukiem Kaori Miyazono, skrzypaczka, która postanawia skłonić chłopaka, aby wrócił do swojej pasji.
poniedziałek, 6 listopada 2017
[Recenzja anime] - "Noragami Aragoto"
TYTUŁ: Noragami Aragoto
ROK: 2015
STUDIO: Bones
LICZBA ODCINKÓW: 13
GATUNEK: Akcja, Supernatural, Shounen
OPIS SERII:
Relacja Yato i Yukine w końcu się unormowała, a życie boga w dresie oraz jego przyjaciół w końcu wraca do normy. Dusza Hiyori w dalszym ciągu wypada z ciała, jednak stara się nie zwracać uwagi na tę niedogodność. Niestety te sielankowe dni nie trwają w nieskończoność, ponieważ w rezydencji Bishamon dochodzi do niemałych kłopotów, w które zostaje zamieszany także Yato...
Subskrybuj:
Posty (Atom)