I oto jest. Sezon wiosenny 2018, który zasłynie z kultowych kontynuacji i ciekawych produkcji, o których słyszało się mniej, ale może czymś zaskoczą, może gdzieś tam znajdzie się czarny koń gwarantujący wyjątkowe widowisko. Jako że tym razem prowadzę pierwsze wrażenia w pojedynkę, chciałam tylko zaznaczyć, że w niniejszym poście nie pojawią się anime takie jak: Boku no Hero Academia 3 czy Shokugeki no Souma: San no Sara - Toutsuki Ressha-hen. Dlaczego? Ano dlatego że zacznę je oglądać dopiero za jakieś sześć tygodni, kiedy tych odcinków trochę wyjdzie. Wszyscy i tak wiemy, że BNHA i SNS będą jak najbardziej zarąbistymi seriami, które się obejrzy z przyjemnością. A teraz nie przedłużając, zapraszam do pierwszych wrażeń z wiosny 2018!
poniedziałek, 23 kwietnia 2018
wtorek, 17 kwietnia 2018
[Recenzja anime] - "Miira no Kaikata"
TYTUŁ: Miira no Kaikata
TYTUŁ ANGIELSKI: How to keep a mummy
ROK: 2018
STUDIO: 8bit
LICZBA ODCINKÓW: 12
GATUNEK: Okruchy życia, Komedia, Supernaturalne
OPIS:
Ojciec Sory Kashiwagiego jest w ciągłych podróżach, a swój brak obecności nadrabia długimi listami oraz specyficznymi prezentami. Pewnego dnia Sora otrzymuje trumnę, w której znajduje się miniaturowa mumia. Żeby tego było mało – mumia jest całkiem ruchliwa jak na istotę, która nie powinna żyć. I właśnie to wydarzenie stanowi początek przygód Sory oraz uroczego Mii-kuna.
poniedziałek, 9 kwietnia 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)


